

Artykuł ten został napisany wyłącznie dla The European Sting przez Christiana Strickera, studenta piątego roku medycyny na Uniwersytecie w Groningen w Holandii. Jest związany z Międzynarodową Federacją Stowarzyszeń Studentów Medycyny (IFMSA), serdecznym partnerem The Sting. Opinie wyrażone w tym artykule należą wyłącznie do autora i niekoniecznie odzwierciedlają stanowisko IFMSA na ten temat ani The European Sting.
„Schoenmaker, houd je bij je leest!”
Przeczytałem ten komentarz w intranecie Uniwersyteckiego Centrum Medycznego w Groningen, napisany pod udostępnionym artykułem o studentach medycyny podejmujących działania na rzecz sprawiedliwej i zdrowej polityki klimatycznej. Z grubsza można to przetłumaczyć jako „trzymaj się swojej specjalizacji” w języku niderlandzkim Jako studenci medycyny często musimy wyjaśniać, w jaki sposób szkodliwe skutki zmian klimatycznych będą miały (będą) tragiczne konsekwencje dla zdrowia (opieki), w tym dla innych pracowników służby zdrowia.
—
28 września 2023 roku przypada dwudziesty dzień blokady autostrady A12 w Hadze w Holandii. Działacze klimatyczni codziennie blokują autostradę, aby zaprotestować przeciwko dotacjom do paliw kopalnych przyznawanym przez rząd holenderski; kwota ta została niedawno zwiększona do 47,5 miliarda euro rocznie. Są wśród nich osoby z różnych środowisk: osoby starsze, działacze młodzieżowi, rodzice z dziećmi, muzycy, naukowcy i pracownicy naukowi, lekarze, pielęgniarki i studenci medycyny. Rząd wezwał policję, publikując nagrania wideo przedstawiające osoby na wózkach inwalidzkich, dzieci i osoby starsze, usuwane z demonstracji dla „ich własnego bezpieczeństwa”, a następnie strzelające z armatek wodnych w kierunku pokojowych demonstrantów, strzelających z szybkością od 1200 do 2000 litrów na minutę.
Czy jednak myśląc o bezpieczeństwie, myślimy również o ochronie tych właśnie osób przed zagrożeniami dla zdrowia? Czy myślimy o rosnącej liczbie zachorowań na astmę spowodowaną pogarszającą się jakością powietrza? A może rosnąca liczba zgonów wśród osób starszych w Europie w okresie letnim z powodu stresu cieplnego? Czy uważamy, że w przypadku katastrof klimatycznych osoby niepełnosprawne są bardziej narażone na śmierć z powodu braku dostępu do infrastruktury, w tym opieki zdrowotnej?
Tymczasem obecnie w IJmond, około 30 kilometrów od tętniącej życiem stolicy Amsterdamu, obywatele są narażeni na zwiększone ryzyko zachorowania na raka płuc i żyją krócej niż średnia krajowa. Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego i Środowiska (RIVM) ustalił bezpośrednią korelację z firmą Tata Steel, największym podmiotem zanieczyszczającym w Holandii pod względem emisji CO2.
Czy kiedy ci obywatele zajmą miejsca w naszych pokojach konsultacyjnych, po prostu otrzymają złe wieści i zostaną odesłani do domu, aby w dalszym ciągu oddychali toksycznym powietrzem, które sprowadziło ich do nas? Czy w ten sposób my, (przyszli) pracownicy służby zdrowia, będziemy traktować naszych pacjentów?
—
Przy już istniejących nierównościach i nierównościach zdrowotnych, grupy szczególnie wrażliwe pod każdym względem są podatne na negatywne skutki zmiany klimatu dla zdrowia.
Katastrofy klimatyczne, takie jak susze i powodzie, prowadzą do niedoborów żywności i wody; przemieszczenie prowadzące do zakłócenia dostępu do opieki; zwiększony stres (psychologiczny), który skutkuje problemami ze zdrowiem psychicznym i chronicznie wysokim poziomem kortyzolu, wpływającym na niezliczone funkcje organizmu; przemoc klimatyczna zaostrzająca przemoc wobec kobiet i dzieci. Lista jest długa.
Zmiana klimatu zwiększa ryzyko i to w postępie wykładniczym.
—
Zapobieganie jest kluczem do poprawy dobrostanu pacjenta. Najlepszy rodzaj leczenia to ten, którego nie trzeba stosować w pierwszej kolejności. Najwyższy czas, abyśmy w naszych zabiegach zaczęli zalecać zdrowy klimat, bo przepisywanie zdrowego stylu życia jest po prostu niewystarczające.
Zatem tak, będę „trzymał się swojej dziedziny wiedzy” i będę wam to raz po raz wyjaśniał, aż dotrze do mnie: kryzys klimatyczny jest kryzysem zdrowotnym.
O autorze
Christian Stricker jest studentem piątego roku medycyny na Uniwersytecie w Groningen w Holandii. Pochodzi z Republiki Południowej Afryki i Bułgarii, po ukończeniu szkoły średniej w Johannesburgu przeniósł się do Groningen, aby realizować swoje marzenie o studiowaniu medycyny. Dzięki pasji do zdrowia globalnego, a mianowicie zdrowia i praw seksualnych i reprodukcyjnych (SRHR) oraz zdrowia planety, stał się aktywnym członkiem IFMSA, gdzie obecnie kończy swoją kadencję jako Asystent Generalny na Europę. Od najmłodszych lat był zapalonym czytelnikiem i pisanie stanowiło dla niego formę ekspresji.
