


Artykuł ten został opublikowany we współpracy z Organizacją Narodów Zjednoczonych.
Brak funduszy zmusił Światowy Program Żywnościowy (WFP) do zmniejszenia pomocy dla rodzin na Zachodnim Brzegu o połowę, mimo że potrzeby wzrosły ponad dwukrotnie w ciągu ostatnich dwóch lat.
„Kończą nam się fundusze, a to oznacza, że od dzisiaj około 200 000 osób straci dostęp do niezbędnej pomocy” – powiedział we wtorek dziennikarzom w Genewie Shaun Hughes, dyrektor krajowy WFP ds. Palestyny.
Powiedział, że wzmożenie przemocy ze strony osadników i eskalacja izraelskich operacji wojskowych wraz z poważnymi ograniczeniami w przemieszczaniu się, wyburzeniami i powszechnymi wysiedleniami „mają osłabiło źródła utrzymania Palestyńczyków i przyczyniło się do zwiększenia braku bezpieczeństwa żywnościowego”.
Zepchnięty na skraj
Jednocześnie paraliżujący kryzys gospodarczy „popycha ludzi do punktu krytycznego”, przy czym bezrobocie wzrosło ponad dwukrotnie, a ponad jedna trzecia populacji ma trudności z zaspokojeniem swoich podstawowych potrzeb.
„Żywność może być dostępna na rynkach, ale ludzi po prostu na to nie stać”, powiedział, mówiąc z Londynu.
Obecnie prawie milion ludzi na Zachodnim Brzegu – ponad jedna czwarta populacji – nie ma bezpieczeństwa żywnościowego – stwierdził, dodając, że „dwa lata temu odsetek ten wynosił 11 procent”.
Rodziny „w uścisku”
Podczas ostatnich wizyt na tym terytorium pan Hughes widział rodziny, które zarabiały na życie na tej ziemi, „teraz zmuszone do opuszczenia domów, a ich źródła utrzymania zniszczone” i borykające się z niesamowitą niesprawiedliwością i trudnościami.
„Teraz znajdują się w trudnej sytuacji, nie mogą swobodnie przemieszczać się, aby uzyskać dostęp do ziemi lub pracy, a zatem nie stać ich na żywność dla swoich rodzin” – powiedział.
W odpowiedzi na pytania dziennikarzy stwierdził, że tradycyjnie nie uważa się, że Zachodni Brzeg znajduje się w kryzysie żywnościowym, ale że rosnąca presja pogłębiała brak bezpieczeństwa żywnościowego.
Dodał, że bardzo małe transfery pieniężne zapewniane przez WFP – około 50 szekli na osobę miesięcznie (poniżej 20 dolarów) – stały się dla wielu osób „prawdziwym ratunkiem” i zostaną teraz odcięte ze względu na niedobór środków.
Gaza: Nie odwracaj wzroku
Adres URL tweeta
Wracając do Strefy Gazy, pan Hughes powiedział, że WFP również było zmuszone w lipcu ograniczyć pomoc pieniężną dla 75 000 rodzin.
Podkreślił, że niedawna niewielka poprawa wskaźników bezpieczeństwa żywnościowego odnotowana w zeszłym miesiącu „nie powinny stwarzać fałszywego poczucia bezpieczeństwa„ponieważ dwie trzecie populacji nadal boryka się z krytycznym i nadzwyczajnym poziomem głodu.
Ostrzegł, że jeśli humanitarna pomoc żywnościowa nie będzie kontynuowana, „do końca tego roku aż 90 procent populacji stanie w obliczu wysokiego poziomu ostrego braku bezpieczeństwa żywnościowego.”
WFP potrzebuje 386 milionów dolarów, aby uniknąć dalszych ograniczeń pomocy udzielanej w Gazie i na Zachodnim Brzegu w ciągu najbliższych sześciu miesięcy, powiedział, wzywając do dalszego międzynarodowego wsparcia i solidarności.
„W miarę nasilania się światowych kryzysów i przejmowania władzy przez krajowe interesy fiskalne, istnieje realne niebezpieczeństwo, że uwaga świata przeniesie się z Palestyny, ale potrzeby Palestyńczyków, zarówno na Zachodnim Brzegu, jak i w Gazie, nie przesunęły się” – powiedział.
„To nie czas na odwracanie wzroku”.
Zbliżający się kryzys zdrowotny
Ze Strefy Gazy przedstawiciel Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) na okupowanym terytorium palestyńskim wyraził zaniepokojenie sytuacją w zakresie bezpieczeństwa w związku z kontynuowaniem nalotów pomimo zawieszenia broni w październiku ubiegłego roku.
Doktor Renee van de Werdt przebywała w poniedziałek w mieście Gaza, gdzie w wyniku pobliskiego strajku zginęło kilka osób.
To była jej szósta wizyta w Strip i namalowała ponury obraz „niekończących się stert gruzu” oraz „przepełnionych” i marnych namiotów.
„Niedopuszczalna” sytuacja wodna
Podkreśliła katastrofalną sytuację wodną w enklawie, zauważając, że transport ciężarowy jest zwykle wykorzystywany bezpośrednio po katastrofach i kryzysach.
„Naprawdę niedopuszczalne jest to, że po prawie trzech latach w Gazie te ciężarówki nadal stanowią ratunek, na którym polega większość mieszkańców Gazy” – dodał.powiedziała.
Obawy dotyczące zanieczyszczenia
Doktor van de Werdt wyraził poważne zaniepokojenie zarówno ilością, jak i jakością wody docierającej do ludności. Powiedziała, że zanieczyszczenie mikrobiologiczne „prawie się potroiło” od stycznia ze względu na niezwykle ograniczone możliwości przeprowadzania testów w Strip.
„Zdolność laboratoriów w Gazie pozostaje bardzo, bardzo, bardzo ograniczona– powiedziała.
„Możemy wykryć i śledzić jedynie niezbędne zanieczyszczenia mikrobiologiczne. Nie mamy możliwości wykrywania i śledzenia innych zanieczyszczeń, które prawdopodobnie będą obecne w wodzie i środowisku. „
Adres URL tweeta
Doktor Van de Weert stwierdził, że liczba przypadków ostrej wodnistej biegunki wzrosła prawie dwukrotnie, z około 30 000 w marcu do ponad 58 000 w sierpniu.
Sytuacja wodna i sanitarna prawdopodobnie pogorszy się w miesiącach zimowych, gdy ścieki będą przepływać i wydzielać nieprzyjemne zapachy na gęsto zaludnionych obszarach.
Postęp i wyzwania medycyny
Jeśli chodzi o pozytywne zmiany, WHO odnotowała wyraźną poprawę opieki medycznej i klinicznej w Gazie, ale postęp ten „nie był wystarczająco szybki i nie był równy”.
Oszacowała, że ponad 6600 osób wymaga długoterminowej opieki po amputacji kończyn, ale bez protez lub sztucznych kończyn”które pozwoliłyby ludziom, w tym wielu dzieciom, chodzić i żyć z godnością, przybywają do Gazy od maja 2024 r.”.
Powiedziała, że według stanu na lipiec protezy otrzymało jedynie 12 proc. osób, które straciły kończyny od października 2023 r.
Dr Van de Weert podkreślił potrzebę ochrony kruchych korzyści zdrowotnych i zapobiegania wybuchom chorób „za wszelką cenę”.
„Niestety wiemy, co nadchodzi, ale wciąż mamy czas, aby zapobiec katastrofie zdrowia publicznego w ramach tej katastrofy– powiedziała.
