O nas
Kontakt

„Atak na samą ludzkość”: Guterres składa hołd ofiarom, ocalałym z 11 września i osobom udzielającym pierwszej pomocy

Laura Kowalczyk

„Atak na samą ludzkość”: Guterres składa hołd ofiarom, ocalałym z 11 września i osobom udzielającym pierwszej pomocy

Plac budowy przedstawiający pozostałości zawalonego budynku, porozrzucane gruzy, obecność ciężkich maszyn i pracowników, w tle zachmurzone niebo.
UN Photo/Eskinder Debebe Następnie Sekretarz Generalny Kofi Annan odwiedza strefę zerową – miejsce ataków terrorystycznych z 11 września w Nowym Jorku, gdzie kiedyś stały budynki World Trade Center.

Artykuł ten został opublikowany we współpracy z Organizacją Narodów Zjednoczonych.


Dwadzieścia pięć lat temu ohydne ataki terrorystyczne na Stany Zjednoczone z 11 września 2001 r. pochłonęły tysiące istnień ludzkich i stanowiły „atak na samą ludzkość” – powiedział w czwartek szef ONZ.

W oświadczeniu z okazji rocznicy António Guterres złożył hołd ofiarom, ocalałym i ratownikom, którzy pospieszyli do punktu zerowego – bliźniaczych wież World Trade Center w Nowym Jorku – zaledwie kilka mil na południe od siedziby ONZ.

Kiedy 11 września obchodzimy tę ponurą okazję, pamiętamy o prawie 3000 ofiar – ze Stanów Zjednoczonych i ponad 90 krajów – i łączymy się z ich rodzinami i bliskimi– powiedział szef ONZ.

ONZ w dalszym ciągu solidaryzuje się z mieszkańcami Nowego Jorku, USA i wszystkimi osobami, których życie zostało dotknięte atakami – dodał.

Adres URL tweeta

Guterres zauważył, że w 2026 r. mija także 20 lat od przyjęcia przez państwa członkowskie Globalnej strategii ONZ w zakresie zwalczania terroryzmu, co przypomina, że ​​walka z terroryzmem jest wspólnym, niedokończonym zadaniem.

„Składając hołd ofiarom, odnówmy nasze wspólne zaangażowanie w budowanie przyszłości wolnej od terroryzmu.”

Opłata za prawa człowieka

Rzeczywiście wiele krajów podjęło to zobowiązanie, wzmacniając środki bezpieczeństwa w następstwie śmiertelnych ataków, które wywróciły do ​​góry nogami geopolitykę na całym świecie.

Jednak zdaniem grupy ponad 30 niezależnych ekspertów ONZ, którzy przedstawili swoje oświadczenie opublikowane w czwartek, zbyt wiele narodów podjęło niepotrzebne i nieproporcjonalne reakcje, które poważnie podważyły ​​​​prawa, społeczeństwo obywatelskie, przestrzeń obywatelską, demokrację i praworządność.

„”Wojny z terroryzmem” rozciągnęły podstawowe zasady prawa międzynarodowego poza ich punkt krytyczny” – stwierdzili niezależni eksperci wyznaczeni przez Radę Praw Człowieka ONZ, którzy nie są pracownikami ONZ i nie otrzymują wynagrodzenia za swoją pracę.

Ogólnoświatowe monitorowanie prowadzone przez ostatnie ćwierć wieku ujawniło najpoważniejsze naruszenia prawa międzynarodowego w imię zwalczania terroryzmu, w tym agresywne wojny, nielegalne okupacje, „niezliczone” zbrodnie wojenne i zbrodnie przeciwko ludzkości, a także prawdopodobne zarzuty ludobójstwa – stwierdzili.

Zwrócili także uwagę na zabójstwa udane „zabójstwa ukierunkowane”, tortury udające „przesłuchanie”, tajne przetrzymywanie, wymuszone zaginięcia i nieuczciwe procesy wojskowe oraz sądy specjalne, w tym w zarządzanych przez USA obiektach w Guantanamo Bay.

Aby rozwiać te obawy, eksperci wezwali państwa do przeglądu swoich przepisów i praktyk antyterrorystycznych w celu zapewnienia zgodności z międzynarodowymi prawami człowieka, prawem humanitarnym i uchodźcami.

Dzwon Pokoju milczał

W dniu 11 września 2001 r. w siedzibie ONZ miała odbyć się coroczna ceremonia, w której Sekretarz Generalny miał uderzyć Dzwonem Pokoju, ale gdy rozeszła się wieść o powadze ataków, personel ONZ zareagował w taki sam sposób, jak dziesiątki tysięcy innych nowojorczyków udających się do biura.

„Widziałem dym, ale mimo to poszedłem na stację kolejową, bo musiałem iść do pracy” – powiedział Victor Evans-Harvey, obecnie redaktor naczelny „ Wiadomości ONZ.

„Nie, nie możesz dzisiaj iść”

„Ochroniarz ONZ zatrzymał mnie i zapytał: «Dokąd idziesz?»” – wspomina pan Evans-Harvey. „Powiedziałem: «Idę do pracy». Powiedział: „Nie, nie możesz dzisiaj jechać”.

Na 37. piętrze budynku Sekretariatu ONZ ówczesna dyrektor ds. pomocy wyborczej Michelle Griffin widziała, jak pierwsza wieża World Trade Center zapaliła się, zanim jeszcze dotarła do swojego biura.

„Kiedy wychodziłam do pracy, usłyszałam krzyk sąsiadki: «To moje biuro!»” – powiedziała. „Wyszedłem na zewnątrz i zobaczyłem tę ogromną lukę w pierwszym budynku”.

Jedność i solidarność

Kiedy prawdziwa powaga ataków zaczęła wychodzić na jaw, personel ONZ rozpoczął ewakuację klatkami schodowymi. Tego dnia – Międzynarodowego Dnia Pokoju – nie miało być bicia uroczystego dzwonu.

„Kiedy ewakuowaliśmy się, usłyszeliśmy wiadomość rozchodzącą się po schodach” – powiedziała pani Griffin. „Pamiętam, jak słyszałem, jak Szef Sztabu Sekretarza Generalnego i osoba odpowiedzialna za harmonogram Sekretarza Generalnego omawiali, czy kontynuować działania Sekretarza Generalnego na dany dzień zgodnie z planem, w tym uderzyć w Dzwon Pokoju”.

Rzecznik ONZ Stéphane Dujarric również wspomniał, że w budynku panowała „poczucie paniki”.

„Istniały wiarygodne doniesienia, że ​​celem innego samolotu może być Organizacja Narodów Zjednoczonych” – powiedział, dodając, że podjęto decyzję o zatrzymaniu ówczesnego Sekretarza Generalnego Kofiego Annana w jego pobliskiej rezydencji.

W kilka dni po atakach w Organizacji Narodów Zjednoczonych, w tym w Radzie Bezpieczeństwa, wyłoniła się niezwykła jedność.

„Fale uderzeniowe są nadal odczuwalne”

Dla Dujarrica ataki sejsmiczne wywołały długą reakcję łańcuchową, zarówno wewnątrz, jak i na zewnątrz ONZ.

„To było jak eksplozja, a fale uderzeniowe, które po niej powstały, są nadal odczuwalne” – powiedział.