O nas
Kontakt

Iran zaprzecza udziałowi w ataku dronów, ponieważ Biden twierdzi, że USA „muszą zareagować”

Laura Kowalczyk

President Joe Biden bows his head in a moment of silence for the three American troops killed Sunday, Jan. 28, 2024

Wszystkie najnowsze wydarzenia na temat wojny Izrael-Hamas.

Prezydent Joe Biden powiedział w niedzielę, że Stany Zjednoczone „zareagują” na nocny atak dronów w północno-wschodniej Jordanii, w pobliżu granicy z Syrią, w wyniku którego zginęło trzech żołnierzy amerykańskich, a kilkudziesięciu innych zostało rannych.

Biden oskarżył wspierane przez Iran bojówki o pierwsze ofiary śmiertelne w USA po miesiącach ataków takich grup na siły amerykańskie na Bliskim Wschodzie, które nastąpiły po rozpoczęciu wojny między Izraelem a Hamasem.

Prezydent USA, który podróżował po Karolinie Południowej, poprosił o chwilę ciszy podczas wystąpienia w sali bankietowej kościoła baptystów.

„Wczoraj wieczorem mieliśmy trudny dzień na Bliskim Wschodzie. Straciliśmy trzy dzielne dusze w ataku na jedną z naszych baz” – powiedział. Po chwili ciszy Biden dodał: „I odpowiemy”.

W obliczu rosnącego ryzyka eskalacji militarnej w regionie urzędnicy amerykańscy pracowali nad ostatecznym zidentyfikowaniem grupy odpowiedzialnej za atak, ale ocenili, że stoi za nim jedna z kilku grup wspieranych przez Iran.

Według Omara Abu Layli, europejskiego działacza prowadzącego serwis medialny Deir Ezzor 24, wspierani przez Iran bojownicy we wschodniej Syrii zaczęli ewakuować swoje pozycje w obawie przed amerykańskimi atakami powietrznymi.

Centralne Dowództwo USA podało, że co najmniej 34 żołnierzy zostało rannych w wyniku bezzałogowego drona szturmowego, a ośmiu opuściło Jordanię w celu dalszego leczenia. Opisano, że stan ósemki jest stabilny.

Prezydent Joe Biden trzyma ręcznie wykonaną flagę podarowaną przez kibica.
Prezydent Joe Biden trzyma ręcznie wykonaną flagę podarowaną przez kibica.

Iran zaprzecza udziałowi w ataku dronów na USA w Jordanii

W poniedziałek rząd irański zdystansował się od ataku dronów kamikaze przeprowadzonego przez proirańskie bojówki na pozycję armii amerykańskiej w Jordanii.

Teheran twierdzi, że twierdzenia USA są „bezpodstawnym oskarżeniem” mającym na celu „wciągnięcie” Waszyngtonu w konflikt.

Rzecznik irańskiego ministerstwa spraw zagranicznych Naser Kanani powiedział, że „grupy oporu w regionie nie przyjmują od Iranu rozkazów dotyczących swoich decyzji i działań”.

Stwierdził także, że „powtarzanie bezpodstawnych oskarżeń wobec Iranu jest projekcją i spiskiem tych, którzy są zainteresowani wciągnięciem Stanów Zjednoczonych w nową bitwę w regionie”.

Palestyńczycy opłakują w piątek w szpitalu w Deir al Balah krewnych zabitych w izraelskiej ofensywie powietrznej i lądowej w Strefie Gazy.
Palestyńczycy opłakują w piątek w szpitalu w Deir al Balah krewnych zabitych w izraelskiej ofensywie powietrznej i lądowej w Strefie Gazy.

W izraelskim ostrzale zginęło ponad 30 Palestyńczyków w Gazie, w tym dziennikarz i jego rodzina

Ponad 30 Palestyńczyków, w tym dziennikarz i jego rodzina, zginęło w niedzielę, gdy armia izraelska w ramach ofensywy przeciwko Hamasowi zbombardowała różne punkty w Strefie Gazy.

Reporter, zidentyfikowany jako Isam al-Lulu, zginął wraz z żoną i córką po tym, jak izraelskie samoloty wycelowały w ich dom w mieście Gaza – podał palestyński portal informacyjny Al Quds na X, dawniej Twitterze.

Izraelskie bomby zginęły co najmniej 23 osoby w obozie dla uchodźców Nuseirat w centrum enklawy po uderzeniu w budynek, w którym mieszka kilka rodzin.

Palestyńskie Towarzystwo Czerwonego Półksiężyca poinformowało, że jego ambulanse są celem bezpośrednim i pośrednim, aby uniemożliwić im dotarcie do rannych w Khan Younis.