

Ten artykuł został napisany wyłącznie dla The European Sting przez pana Nzesse Yanniva, Kameruńczyka, lat 4t studentka roku medycyny na Université des Montagnes. Jest związany z Międzynarodową Federacją Stowarzyszeń Studentów Medycyny (IFMSA), serdecznym partnerem The Sting. Opinie wyrażone w tym artykule należą wyłącznie do autora i niekoniecznie odzwierciedlają stanowisko IFMSA na ten temat ani The European Sting.
Od pokoleń branża opieki zdrowotnej działała w oparciu o niewypowiedziane, żelazne oczekiwanie: ci, którzy leczą, nie mogą nigdy sprawiać wrażenia załamanych. Lekarze, pielęgniarki i pokrewni pracownicy służby zdrowia są często postrzegani jako nieomylne filary siły. Jednak ta stoicka fasada ma wysoką cenę. Pracownicy służby zdrowia doświadczają nieproporcjonalnie wysokiego wskaźnika wypalenia zawodowego, lęku i depresji. Jeśli mamy zbudować bardziej odporny system opieki zdrowotnej, zmiana musi rozpocząć się już teraz od nas, jako kolejnego pokolenia specjalistów.
Zmiana kultury rówieśniczej.
Normalizowanie rozmowy rozpoczyna się na długo przed wejściem na szpitalną podłogę; zaczyna się w salach wykładowych i laboratoriach szkoleniowych. Studenci medycyny i pielęgniarstwa często internalizują toksyczną kulturę rywalizacji, w której brak snu jest oznaką honoru, a przyznanie się do walki uważane jest za słabość. Przyszli profesjonaliści mogą przerwać ten cykl poprzez praktykę radykalna podatność. Po prostu zapytaj kolegę z klasy: „Jak się trzymasz?” a uczciwość w stosunku do własnego stresu akademickiego tworzy bezpieczne mikrośrodowisko. Organizowanie grup wsparcia dla rówieśników i propagowanie dni zdrowia psychicznego w ramach programów uniwersyteckich może wplecić dobre samopoczucie w strukturę edukacji medycznej.
Priorytet dbania o siebie.
Aby skutecznie bronić pacjentów, przyszli lekarze muszą najpierw nauczyć się bronić siebie. Zaakceptowanie faktu, że „nie ma nic złego w tym, że jest w porządku” jest warunkiem wstępnym współczującej opieki. Kiedy uczniowie i mieszkańcy szukają terapii, korzystają z poradnictwa instytucjonalnego lub otwarcie dyskutują o praktykach uważności, dają przykład. Traktując utrzymanie zdrowia psychicznego jako formę odpowiedzialności zawodowej, przypominającą sterylną technikę lub ustawiczne kształcenie, następne pokolenie może pozbyć się wstydu kojarzonego historycznie z szukaniem pomocy.
Włączanie zdrowia psychicznego do rutynowej opieki nad pacjentem.
Normalizacja rozmowy oznacza także zmianę sposobu interakcji z pacjentami. Przyszli pracownicy służby zdrowia mogą opowiadać się za holistycznym podejściem do medycyny, w którym zdrowie psychiczne nie jest traktowane jako refleksja lub wtórne skierowanie, ale jako kluczowy element podstawowej opieki zdrowotnej. Pytanie pacjenta o jego samopoczucie emocjonalne podczas rutynowych badań lekarskich lub pooperacyjnych normalizuje pogląd, że umysł i ciało są nierozerwalnie połączone. Kiedy klinicyści leczą depresję z takim samym obiektywizmem klinicznym i empatią jak cukrzycę czy nadciśnienie, pacjenci tracą strach przed otwarciem.
Wniosek.
Doktor Rachel Naomi Remen powiedziała kiedyś: „Oczekiwanie, że codziennie będziemy pogrążeni w cierpieniu i stracie i nie zostaną przez nie dotknięci, jest równie nierealistyczne, jak oczekiwanie, że będziemy w stanie przejść przez wodę i nie zmoknąć”. Przyszłość medycyny zależy nie tylko od postępu technologicznego, ale także od ewolucji kulturowej. Gdy przyszli pracownicy służby zdrowia wejdą na role przywódcze, będą dysponować narzędziami umożliwiającymi budowanie środowiska, w którym wrażliwość będzie postrzegana jako siła. Wspierając otwarty dialog między rówieśnikami, traktując priorytetowo własne potrzeby psychologiczne i płynnie włączając dobrostan psychiczny do opieki nad pacjentem, uzdrowią uzdrowicieli i stworzą bezpieczniejszy i zdrowszy świat dla wszystkich.
O autorze
Nzesse Yanniv pochodzi z Kamerunu, lat 4t studentka roku medycyny na Université des Montagnes. Jego wielką pasją jest kardiologia i chirurgia. Jest głęboko przekonany, że czynniki społeczne i środowiskowe w dużym stopniu decydują o dobrostanie każdego człowieka. Aktywnie uczestniczy w społecznych działaniach prozdrowotnych i studenckich stowarzyszeniach lekarskich. Jego największym pragnieniem jest kultywowanie esencji pokoju i człowieczeństwa w umysłach swoich młodszych kolegów w terenie.
