O nas
Kontakt

Eskalacja konfliktu powoduje nowe przesiedlenia w Jemenie

Laura Kowalczyk

Eskalacja konfliktu powoduje nowe przesiedlenia w JemenieArtykuł ten został opublikowany we współpracy z Organizacją Narodów Zjednoczonych.

Pracownik służby zdrowia w białym fartuchu laboratoryjnym opiekuje się kobietą przy stole wypełnionym lekarstwami, podczas gdy inne osoby czekają w prowizorycznej placówce medycznej.
© UNICEF/Ebrahim Suhail Mobilny zespół zapewnia usługi żywieniowe oraz wsparcie dla dzieci i opiekunów w obozie dla przesiedleńców Atira w Lahj w Jemenie.

Artykuł ten został opublikowany we współpracy z Organizacją Narodów Zjednoczonych.


Nasilający się konflikt w Jemenie dławi dostawy pomocy i powoduje nowe przesiedlenia, w tym do pobliskiego Dżibuti, przy czym agencje ONZ podały we wtorek, że od czasu nasilonych walk na początku tego miesiąca przesiedlono prawie 100 000 osób.

Kluczowe punkty

  • 93 864 osoby zostały niedawno przesiedlone w całym Jemenie, powiedział Międzynarodowa Organizacja ds. Migracji (IOM)
  • Szybko nasilające się działania wojenne na zachodnim wybrzeżu Jemenu zmusiły tysiące kolejnych osób do szukania schronienia w Cieśninie Bab el-Mandeb w Dżibuti, powiedział agencja ONZ ds. uchodźców UNHCR
  • Ciągła niepewność mogłoby mieć wpływ na żeglugę humanitarną i handlową zaopatrywanie Jemenu i innych krajów dotkniętych kryzysem w dostawy nadzwyczajne
  • Prawie połowa z 41 milionów mieszkańców Jemenu potrzebuje pomocy ze względu na stale rosnący głód

Trwające niedawne starcia między wspieranymi przez Arabię ​​Saudyjską siłami rządu jemeńskiego a wspieraną przez Iran bojówką Houthi spowodowały powszechne przesiedlenia w Aden, Al Hodeidah, Abyan i Ta’iz, co odzwierciedla poszerzający się zasięg geograficzny kryzysu, stwierdziła IOM, wzywając do pilnego wsparcia w celu zaspokojenia potrzeb nowo wysiedlonych rodzin w zakresie schronienia, wody i urządzeń sanitarnych.

Jednocześnie agencja ONZ ds. uchodźców UNHCR stwierdziła, że ​​walki wzbudziły obawy dotyczące dalszych przesiedleń w Jemenie i dodatkowych ruchów uchodźców w przypadku nasilenia działań wojennych.

Wiele rodzin uciekło w krótkim czasie z niewielkim dobytkiem” – podała agencja, dodając, że schronienie, żywność, czysta woda, opieka zdrowotna i usługi ochronne należą do najpilniejszych potrzeb, ponieważ społeczności przyjmujące i miejsca przesiedleń są przeciążone.

Jak poinformował rzecznik ONZ Stéphane Dujarric, koordynator ONZ ds. pomocy w sytuacjach kryzysowych Tom Fletcher właśnie przekazał 9 milionów dolarów z Centralnego Funduszu Pomocy w Kryzysach (CERF), aby zapewnić pilną pomoc wysiedlonym rodzinom i społecznościom je przyjmującym.

Zapasy pomocy kończą się

„Jesteśmy głęboko zaniepokojeni sytuacją tam panującą” – powiedział reporterom w siedzibie ONZ, dodając, że jego koledzy „mówią nam, żeliczba ofiar wśród ludności cywilnej stale rośniezmuszanie rodzin do opuszczenia domów, zabijanie i ranienie osób znajdujących się w krzyżowym ogniu, a także i tak już przeciągające się operacje humanitarne, znajdują się pod coraz większą presją”.

Zapasy i zasoby humanitarne również się wyczerpują.

„Ponownie wzywamy strony do ochrony ludności cywilnej, poszanowania międzynarodowego prawa humanitarnego, poszanowania prawa międzynarodowego oraz ułatwiania bezpiecznego i swobodnego dostępu do pomocy humanitarnej, abyśmy mogli dotrzeć do wszystkich, którzy jej potrzebują, gdziekolwiek się znajdują” – powiedział Dujarric.

Adres URL tweeta

Tysiące uciekają z Jemenu

UNHCR poinformowało również, że szybko nasilające się działania wojenne na zachodnim wybrzeżu Jemenu zmusiły już w ciągu ostatnich czterech dni ponad 2400 osób do szukania schronienia w Dżibuti.

Ponad 60 procent to kobiety, dzieci i osoby starszea raporty wskazują, że więcej osób może przygotowywać się do opuszczenia Jemenu.

„Ludzie przybywają po trudnej podróży morskiej,wielu wyczerpanych, zmartwionych i niosących to, co mogli ze sobą zabrać„, powiedziała Sandrine Desamours, przedstawicielka UNHCR w Dżibuti. „Reakcja jest już pod presją. Pilnie potrzebujemy większego wsparcia, zanim przybędzie więcej rodzin, a potrzeby przekraczają nasze możliwości, aby im pomóc”.

Uszkodzone drogi utrudniają pomoc

UNHCR stwierdził, że dostęp pomocy humanitarnej pozostaje głównym wyzwaniem obok uszkodzonych dróg i ciągłego braku bezpieczeństwa.

Ponadto zakłócenia w telekomunikacji i ograniczenia w przemieszczaniu się wpływają na działalność, szczególnie na zachodnim wybrzeżu oraz między Ta’iz, At Turbah i Aden.

Agencja podała, że ​​zniszczenia w porcie Al Makha jeszcze bardziej ograniczyły ruch humanitarny i logistykę.

Alarm wysyłkowy trwa

Eskalacja budzi również szersze obawy w związku z wpływem na globalną logistykę humanitarną, już nadwyrężoną przez trwające zakłócenia w pobliżu Cieśniny Ormuz, podają agencje ONZ.

Cieśnina Bab el-Mandeb to krytyczny korytarz morski łączący Morze Czerwone z Zatoką Adeńską.

Ciągły brak bezpieczeństwa może mieć wpływ na żeglugę humanitarną i handlową obsługującą Jemen, Sudan oraz na inne bieżące sytuacje kryzysowe w regionie i poza nimpotencjalnie zwiększając koszty transportu i opóźniając dostawę niezbędnej pomocy” – stwierdził UNHCR, ostrzegając, że jakiekolwiek dalsze pogorszenie bezpieczeństwa może wymusić zmianę trasy przez Przylądek Dobrej Nadziei,dodanie 25 do 30 dnido czasów wysyłki.

Ze swojej strony UNHCR wprowadził środki łagodzące, a awaryjne dostawy są już w drodze i istnieje możliwość dostaw lądowych z globalnych zapasów w Dubaju i Nairobi.

Co ONZ robi w Jemenie?

Agencje ONZ starają się zapewnić pomoc w nagłych wypadkach w całym Jemenie.

Oto najważniejsze informacje:

  • Kierowanie międzyagencyjną reakcją na rzecz ochrony, schronienia i koordynacji lokalizacji, UNHCR ściśle współpracuje z partnerami humanitarnymi, którzy nadal świadczą pomoc, obejmującą pomoc finansową dla 1000 gospodarstw domowych, środki pieniężne ze schronisk dla 500 gospodarstw domowych oraz zestawy naprawcze schronisk dla 1000 gospodarstw domowych
  • IOM i partnerzy reagują na potrzeby w terenie i w dalszym ciągu monitorują tendencje w zakresie przemieszczeń
  • Agencja dla dzieci UNICEF w dalszym ciągu służy rodzinom, włączając ukierunkowane działania w Marib, gdzie od początku sierpnia 2026 r. pracownicy socjalni udzielili wsparcia 328 wysiedleńcom, w tym 210 chłopcom i dziewczętom
Dowiedz się więcej o wysiłkach ONZ w JemenieTutaj.

♦ Otrzymuj codzienne aktualizacje bezpośrednio na swoją skrzynkę odbiorczą –subskr