O nas
Kontakt

Kim jest Mustafa Suleyman, nowy szef AI w Microsoft i co jego nominacja oznacza dla Big Tech?

Laura Kowalczyk

Mustafa Suleyman co founder and CEO of Inflection AI speaks to journalist during the AI Safety Summit in Bletchley Park, Milton Keynes, England, Wednesday, Nov. 1, 2023.

Kim jest współzałożyciel DeepMind i dlaczego jego nominacja może wstrząsnąć branżą sztucznej inteligencji? TylkoGliwice Next przygląda się najnowszemu pracownikowi Microsoftu.

Microsoft ogłosił, kto stanie na czele nowo utworzonego działu sztucznej inteligencji (AI) i, co zaskakujące, nie będzie to dyrektor generalny OpenAI Sam Altman.

We wtorek nieoczekiwany obrót wydarzeń sprawił, że brytyjski pionier sztucznej inteligencji Mustafa Suleyman, który jest współzałożycielem DeepMind, skrzydła Google zajmującego się rozwojem sztucznej inteligencji, został mianowany szefem Microsoft AI.

Kim on jest i dlaczego umowa pomiędzy Microsoftem a jego start-upem owiana jest tajemnicą?

Suleyman ma 39 lat i dorastał w północnym Londynie. Jego ojciec jest syryjskim taksówkarzem, a matka angielską pielęgniarką. Studiował na Uniwersytecie Oksfordzkim, ale porzucił go w wieku 19 lat.

Pomógł uruchomić usługę doradztwa telefonicznego dla muzułmanów, a następnie założył firmę konsultingową, która zajmuje się kwestiami społecznymi i współpracuje z klientami takimi jak Organizacja Narodów Zjednoczonych.

Następnie w 2010 roku założył firmę DeepMind Technologies zajmującą się sztuczną inteligencją, którą zaledwie cztery lata później sprzedano Google za 400 milionów funtów (prawie 470 milionów euro).

Najnowsza umowa z Microsoftem może być ciosem dla Google, które również próbuje zbudować swój arsenał sztucznej inteligencji.

Suleyman kontynuował współpracę z DeepMind do 2019 r., kiedy to według „Wall Street Journal” został wysłany na urlop w następstwie dochodzenia w sprawie skarg, które znęcał się nad pracownikami.

Firma zatrudniła zewnętrznego prawnika do zbadania sprawy, po czym Suleyman opuścił DeepMind i objął stanowisko wiceprezesa w spółce-matce Google (obecnie Alphabet).

W 2022 roku Suleyman opuścił Google i był współzałożycielem Inflection AI, nowego laboratorium, którego celem było zbudowanie „sztucznej inteligencji pomagającej ludziom „rozmawiać” z komputerami”.

Przyciąganie start-upów

W zeszłym roku, podobnie jak wiele firm zajmujących się sztuczną inteligencją, firma Inflection uruchomiła chatbota o nazwie „Pi”, który prowadzi dialog z użytkownikami i jest uważany za przyjazną, osobistą sztuczną inteligencję. Start-up pozyskał 1,3 miliarda dolarów (prawie 1,2 miliarda euro), a największym udziałowcem jest Microsoft, a jego wycena wynosi 4 miliardy dolarów.

Co więc stanie się teraz z inteligencją Inflection? Czy to tylko kolejne przejęcie start-upu AI przez Microsoft, który ma już na swoim koncie OpenAI i Mistral?

Nie do końca, a powodem może być fakt, że Microsoft jest przedmiotem kontroli zarówno Komisji Europejskiej, jak i amerykańskiej Federalnej Komisji Handlu pod kątem potencjalnego złamania zasad konkurencji w związku z umową z OpenAI.

FTC rozważa także umowy pomiędzy Google i Anthropic, start-upem AI, a także Amazonem i Anthropic. UE również analizuje umowę Microsoftu z Mistralem.

Z czujnym okiem organów regulacyjnych mianowanie Sulejmana na szefa działu sztucznej inteligencji Microsoftu może być sposobem na wyciągnięcie roszczeń do firmy bez ogłaszania oficjalnej umowy.

Z komunikatów prasowych Microsoftu wynika, że ​​jest to „aktualizacja organizacyjna” i oprócz dwóch współzałożycieli do firmy Microsoft przechodzi tylko „kilku członków” zespołu Inflection.

Tymczasem przyszłość chatbota Pi firmy Inflection jest niejasna. Firma zatrudniła nowego dyrektora generalnego i twierdzi, że będzie sprzedawać firmom niestandardowe boty.

„Z radością ogłaszam, że dzisiaj dołączam do @Microsoft jako dyrektor generalny Microsoft AI” – powiedział Suleyman w programie X.

„Będę kierować wszystkimi konsumenckimi produktami AI i badaniami, w tym Copilot, Bing i Edge”.

Niezależnie od tego, czy dojdzie do transakcji, czy też jej braku, pokazuje to, jak Big Tech staje się szefem sztucznej inteligencji i w taki czy inny sposób podrywa start-upy.