


Artykuł ten został opublikowany we współpracy z Organizacją Narodów Zjednoczonych.
Niezależni badacze praw człowieka wyrazili głębokie zaniepokojenie rosnącym ryzykiem zarówno dla ludności cywilnej, jak i przemian politycznych w Sudanie Południowym po ich ostatniej misji informacyjnej do najmłodszego narodu świata – czternastej w ciągu dekady.
Komisja Praw Człowieka ONZ w Sudanie Południowym ostrzegła, że ponowna przemoc, napięcia polityczne, kurczenie się przestrzeni obywatelskiej, zakorzeniona korupcja i utrzymująca się bezkarność w dalszym ciągu narażają ludność i planowane przejście do demokracji.
Podczas czterodniowej wizyty Komisja spotkała się z wieloma przedstawicielami rządu, sektora politycznego i bezpieczeństwa, społeczeństwa obywatelskiego i innych zainteresowanych stron.
Wezwali władze do podjęcia pilnych kroków w celu ochrony ludności cywilnej, umożliwienia dotarcia pomocy humanitarnej do osób potrzebujących i stworzenia warunków dla włączającego dialogu politycznego przed wyborami zaplanowanymi na grudzień.
Żadnych prawdziwych zmian
Sudan Południowy to najmłodszy kraj na świecie, który uzyskał niepodległość od Sudanu w lipcu 2011 r. Niecałe trzy lata później wybuchła wojna domowa, wywołana walką o władzę między prezydentem Salvą Kiirem a wiceprezydentem Riekiem Macharem. Walki trwają pomimo porozumienia pokojowego z 2018 roku.
Przewodnicząca Komisji Yasmin Sooka udała się do stanu Jonglei i spotkała się z ocalałymi z niedawnych walk na północy.
Usłyszała wstrząsające relacje o przemocy seksualnej, zabójstwach, wysiedleniach i separacji od członków rodziny. Niektóre osoby, które przeżyły, opisywały również, że zostały pozbawione dostępu do pomocy medycznej, psychospołecznej lub innego niezbędnego wsparcia, w tym osoby borykające się z poważnymi i pilnymi potrzebami zdrowotnymi.
„Od wizyty po wizycie nadal słyszymy od osób, które ponoszą konsekwencje przemocy, wysiedleń, braku bezpieczeństwa oraz niepowodzeń osób odpowiedzialnych za kwestie polityczne i bezpieczeństwo w zakresie zapobiegania tym szkodom i zaradzenia im– powiedziała.
„Wzorce niewiele się zmieniły, podczas gdy koszty ludzkie nadal rosną. Mieszkańcy Sudanu Południowego zasługują na coś lepszego niż to, aby ich życie było kształtowane przez powtarzające się cykle przemocy i niepewności.”
Rosną obawy humanitarne
Komisja wyraziła zaniepokojenie zabójstwami, wysiedleniami, atakami cywilnymi, zakłócaniem operacji humanitarnych i rosnącą niepewnością pracowników organizacji humanitarnych.
Członkowie zauważyli, że w czasach ogromnych potrzeb humanitarnych i w obliczu ciągłych niedoborów środków wsparcie dla operacji humanitarnych i Misji ONZ w Sudanie Południowym (UNMISS) ma kluczowe znaczenie.
Wyrazili zaniepokojenie w związku z niedawnym atakiem na patrol UNMISS w Jonglei, w wyniku którego zginęło dwóch żołnierzy sił pokojowych, a inni zostali ranni, wzywając do wszczęcia śledztwa i pociągnięcia winnych do odpowiedzialności.

Pokój i „wiarygodne sondaże”
Wizyta odbywa się w kluczowym momencie, gdy Sudan Południowy przygotowuje się do planowanych wyborów – pierwszych od czasu uzyskania niepodległości.
Komisja ostrzegła niedawno, że wybory bez niezbędnych zabezpieczeń, w tym prawdziwego włączającego dialogu politycznego, mogą wywołać odnowiony konflikt i zwiększyć ryzyko popełnienia okrucieństw.
Komisarz Barney Afako powiedział, że chociaż wdrażanie odnowionego porozumienia z 2018 r. utknęło w martwym punkcie, pozostaje ono niezbędne dla demokratycznego i spokojnego Sudanu Południowego.
„Nawet gdy kraj zbliża się do wyborów, przestrzeń polityczna i obywatelska zawęziła się, a nadal brakuje wielu zabezpieczeń i warunków umożliwiających przeprowadzenie pokojowych i wiarygodnych sondaży– powiedział.
„Mieszkańcy Południowego Sudanu mają prawo do głosowania; prawo to musi być chronione poprzez zapewnienie im swobodnego uczestnictwa, uczciwego konkurowania i rozwiązywania wszelkich sporów wyborczych w drodze wiarygodnego orzeczenia. Są to gwarancje, które zapobiegną temu, aby wybory stały się przyczyną przemocy i zakłóceń.”
Komisja ponownie wezwała do autentycznego i włączającego dialogu politycznego. Dotyczy to Opozycyjnego Ruchu Wyzwolenia Ludowego Sudanu (SPLM-IO), na którego czele stoi Machar, a także grup opozycyjnych, społeczeństwa obywatelskiego, kobiet i młodzieży.
Korupcja i bezkarność
Tymczasem korupcja w dalszym ciągu stanowi przeszkodę dla pokoju i bezpieczeństwa. Komisja odnotowała brak postępów od czasu, gdy w swoim sprawozdaniu z 2025 r. przedstawiono, w jaki sposób zakorzeniona korupcja, a także przekierowanie i niewłaściwa alokacja zasobów publicznych wpływają na prawa człowieka.
„Przez te wszystkie lata Komisja dokumentowała poważne naruszenia i identyfikowała ten sam podstawowy problem: bezkarność. Zbyt często osoby odpowiedzialne za poważne nadużycia nie są pociągane do odpowiedzialności, podczas gdy instytucje odpowiedzialne za wymiar sprawiedliwości pozostają słabe i niedofinansowane” – powiedział komisarz Carlos Castresana Fernández.
