Reakcja przeciwko polityce Maga w stylu USA jest uznawana za zasilanie wygranych Australii w lewym centrum Partii Pracy i liberałów Kanady w ostatnich wyborach krajowych. Co ciekawe, tak nie było w Wielkiej Brytanii, w której populistyczna reforma Nigela Farage w Wielkiej Brytanii kierowała zarówno rządzącą Partię Pracy, jak i rozbijającą konserwatystów opozycyjnych w lokalnych sondaży.
Dlaczego więc pozorny podział w anglosferze? Czy wszystkie trzy wyniki można przypisać na różne sposoby prezydentowi USA Donaldowi Trumpowi?
Przywódcy wszystkich trzech zwycięskich partii szybko trądzili swoje triumfy jako znaczące – nawet historyczne. Dla kanadyjskiego Marka Carneya było to poparcie jego argumentu, że jego kraj musi wykryć znacznie bardziej niezależną ścieżkę od gigantycznego i pożądanego sąsiada.
Tymczasem Australijski Anthony Albanese sformułował ogromną porażkę Petera Duttona-prawicowego kandydata premiera-jako twierdzenie o australijskim sposobie: „Nie szukamy inspiracji z zagranicy. Znajdujemy ją tutaj w naszych wartościach i naszym ludu”, powiedział w nocy wyborczej.
I chociaż imię Trumpa mogło nie być w karcie do głosowania w żadnym kraju, zarówno Carney, jak i Albanese, w rzeczywistości biegały przeciwko prezydentowi USA – lub wykorzystywały go jako folii. Było to podejście, które pomogło im wciągnąć oszałamiające zmiany wobec przeciwników, którzy przyjęli przywódcę USA, i złamał międzynarodowy trend, w którym obecne rządy są ogólnie karane w sondażach.
Nic z tego nie wydawało się prawdopodobnie kilka miesięcy temu, ale Trump nieumyślnie przeniósł dynamikę na szkodę konserwatystów, którzy skopiowali podręcznik MAGA. Dostarczył także proste, łatwe narracje Carneya i Albaneńskiego, aby zaoferować swoim wyborcom – coś, co centrystów walczyło w erze mediów społecznościowych hiperboli i polaryzacji.
Jak moja koleżanka polityczna Zoya Sheftalovich zauważyła w swojej wysyłce wyborczej z Sydney: „To rosnąca niepopularność prezydenta USA w Australii naprawdę zaszkodzi wizerunek Duttona”. To samo dotyczyło liberałów Kanady – kilka miesięcy temu nikt nie dał im szansy na wygraną.
Po dekadzie władzy impreza wyglądała na Shopnorn, a pośród kryzysu kosztów życia i przystępności cenowej wsparcie publiczne spadło z klifu. Zamiast tego konserwatywny przywódca Pierre Poilievre wydawał się być człowiekiem chwili, rozkoszując się swoim pseudonimem „Trump-Lite”. Jego plan, który ma kontrowersyjną opłatę nad węglem, poczynił się, podobnie jak jego obietnica przywrócenia Kanady do „polityki zdrowego rozsądku”. Jego impreza wyglądała na wygodną wygraną.
Ale „51. stanu” Trumpa i karania sankcji handlowych zwróciło to na głowę, a prowadzenie Poilievre w sondażach odparowało. Trzeba przyznać, że niektóre z nich były na poparcie dla liberałów po tym, jak coraz bardziej wyśmiewany premier Justin Trudeau zrezygnował, ale bycie postrzeganym jako kanadyjski „mini-me” stał się poważną odpowiedzialnością Poilievre. A jego spóźnione starania, by przekształcić się jako „twardego faceta”, który skonfrontowałby się z „mądrym facetem” na południe od granicy, nie miał wiarygodności.

Jednak w Wielkiej Brytanii czynnik Trumpa nie jest tak jasny. Prezydent USA nie jest popularny w kraju, w którym jedna ankieta opinii przed wyborami lokalnymi wykazała tylko 16 procent respondentów.
Ale ponieważ wybory były lokalne, wyścig był bardziej skoncentrowany na problemach z chlebem i masłem, a imigracja stanowi kluczowy problem. Należy zauważyć, że pomimo jego ścisłego związku z Trumpem Farage był gotowy na tyłek z Figurami Maga, takimi jak wiceprezydent USA JD Vance i starszy doradca Trumpa Elonem Muskiem, zajmując się tym pierwszym dla postrzeganej zniewagi dla brytyjskich sił zbrojnych, a drugie z powodu poparcia dla więzienia Brytyjskiego Brytyjskiego Działka Stephen Yaxley-Lennon-również znanego jako Tommy Robinson.
Jak argumentował wcześniej tę kolumnę, Trump jest mieszanym błogosławieństwem dla prawicowych populistów poza nami, ponieważ jego taryfa i zastraszanie przedstawiają ich ostrym dylematem.
Przed drugą kadencją prawicowcy populistowie i krajowi konserwatyści położyli poważne inwazje w wyborach europejskich zeszłego lata-nawet jeśli nie był to ogromny wzrost, który chwalili się. A Trump miał dać tę populistyczną falę dodatkową siłę, pomagając zapoczątkować nacjonalistyczny, globalny projekt w stylu magazy, a przynajmniej jego międzynarodowe spółki.
Nie okazuje się to jednak tak proste. Krytyj Trumpa lub nie możesz go wystarczająco poprzeć, a ryzykujesz jego gniew lub zapraszasz działania, które zaszkodzą Twojemu krajowi. Ale nie zdystansuj się i masz do czynienia z problemem, które napotkały Poilievre i Dutton.
Oczywiście nie jest tak bardzo w Europie Wschodniej, gdzie solidarność z Trumpem nie jest tak dużą odpowiedzialnością, a żyły współczucia dla Rosji, jeśli chodzi o wojnę na Ukrainie.
Sławomir Mentzen, skrajnie prawe kandydat do sojuszu Konfederacji Polski, sonduje zdecydowanie przed wyborami prezydenckim w przyszłym tygodniu. I podobnie, po wygraniu pierwszej rundy wyborów prezydenckich w Rumunii z 41 procentami głosów, wygląda na to, że następnym przywódcą kraju może być George Samion – skruszony sojusznik Trumpa, który twierdzi, że „całkowicie zgadza się z Ideologią Maga”.
A przed centristami z lewej lub prawej westchnienia z ulgą nad zwycięstwami w Kanadzie i Australii powinni zwrócić uwagę na jedną rzecz: zarówno Carney, jak i Albanese musieli na kilka sposobów chwycić się, aby zabezpieczyć swoje zwycięstwa i uderzyli mocno nacjonalistyczne notatki.
Krótko mówiąc, Trump zmienił okno Overtona. A jeśli centrany zamierzają pokonać populistów w stylu Maga, będą musieli przyjąć niektóre z ich myślenia.
(Tagstotranslate) Donald Trump (T) Wybory (T) Wybory w Europie







