O nas
Kontakt

Szef WHO wyraża zaniepokojenie rozporządzeniem administracji Trumpa w sprawie szczepionek

Laura Kowalczyk

Szef WHO wyraża zaniepokojenie rozporządzeniem administracji Trumpa w sprawie szczepionek© UNICEF/Natalia Bodnar Dziecko na Ukrainie zostaje zaszczepione.

© UNICEF/Natalia Bodnar Dziecko na Ukrainie zostaje zaszczepione.

Artykuł ten został opublikowany we współpracy z Organizacją Narodów Zjednoczonych.


Szef Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) w środę podtrzymał bezpieczeństwo szczepionek dla dzieci w odpowiedzi na nową dyrektywę Białego Domu zmieniającą zalecany harmonogram szczepień.

W poniedziałek prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze, które wzywa do zmniejszenie liczby rutynowych szczepień dzieci z 18 do 11.

Administracja Zalecenia dotyczące złotych standardów szczepionek dla dzieci Również opowiada się za rozdzieleniem skojarzonej szczepionki przeciw odrze, śwince i różyczce (MMR) na trzy szczepionki przeciwko jednej chorobie które byłyby podawane podczas odrębnych wizyt lekarskich.

Polityka ma również na celu poprawę badań nad szczepionkami i maksymalizację wyboru rodziców w zakresie tego, jakie szczepionki otrzymają ich dzieci, poprzez zapewnienie zgodności stanu z konstytucyjnymi i federalnymi obowiązkami ustawowymi dotyczącymi władzy rodzicielskiej, wolności religijnej, udogodnień dla osób niepełnosprawnych i równej ochrony prawnej.

Adres URL tweeta

Przeciw „dziesiątkom lat dowodów” 

Szef WHO Tedros Adhanom Ghebreyesus wydał oświadczenie, w którym podkreślił kluczową rolę szczepień dla zdrowia publicznego.

Przyznał, że „każdy rodzic chce zapewnić swoim dzieciom bezpieczeństwo, a szczepionki są jednymi z najpotężniejszych narzędzi umożliwiających osiągnięcie tego celu, pozwalających zapobiegać śmiertelnym chorobom.”

Stwierdził, że WHO jest zaniepokojona faktem, że zmiany „nie są zgodne z dowodami zgromadzonymi od kilkudziesięciu lat” dotyczącymi tego, kiedy najlepiej szczepić dzieci, ile potrzebnych dawek i jakie szczepionki można razem bezpiecznie podawać.

Dowody te są również poddawane ciągłemu przeglądowi w miarę pojawiania się nowych danych z całego świata.

Żadnego związku z autyzmem 

Aktualne dowody są jednoznaczne: szczepionki – w tym szczepionka MMR – są bezpieczne i nie powodują autyzmu– powiedział.

Co więcej, „opóźnianie szczepień lub niepotrzebne oddzielanie dawek nie czyni szczepień bezpieczniejszymi i może pozostawić dzieci bez ochrony”. dodał.

Tedros powiedział, że „globalne dowody i zalecenia, w tym WHO”, informują krajowych ekspertów, aby określili, które szczepionki i harmonogramy są najlepsze dla ich kraju.

Podkreślił, że „Polityka szczepień powinna opierać się na rygorystycznym, niezależnym i przejrzystym przeglądzie najlepszej dostępnej wiedzy naukowej, a nie na wpływach politycznych.”