O nas
Kontakt

W Wenezueli trwają represje w obliczu „przerażających” naruszeń praw człowieka

Laura Kowalczyk

Katastrofa trzęsienia ziemi w Wenezueli: potrzeba „szybkiego zwiększenia” – twierdzą agencje pomocowe

Katastrofa trzęsienia ziemi w Wenezueli: potrzeba „szybkiego zwiększenia” – twierdzą agencje pomocowe
(Źródło: Unsplash)

Artykuł ten został opublikowany we współpracy z Organizacją Narodów Zjednoczonych.


W wenezuelskim więzieniu El Rodeo o zaostrzonym rygorze część osób przetrzymywanych z powodów politycznych poddawana jest przymusowej intubacji i długotrwałemu zamknięciu w zamkniętej podziemnej cysternie.

W ośrodku wojskowym Fuerte Guaicaipuro więźniowie są przetrzymywani w przypominających doły celach wykopanych pod poziomem gruntu, narażeni na zimno, brak żywności i inne poniżające praktyki, które ONZ kwalifikuje jako tortury.

Opublikowane we wtorek obserwacje niezależnej misji rozpoznawczej w Wenezueli stanowią część szerszego ustalenia: po wydaniu przez wojsko amerykańskie ówczesnego prezydenta Nicolása Maduro na początku stycznia instytucje państwowe odpowiedzialne za represje, rażące naruszenia praw człowieka i zbrodnie przeciwko ludzkości pozostają zasadniczo nienaruszone.

Adres URL tweeta

Pomimo niewielkiej poprawy od czasu zmiany rządu na samej górze – w szczególności znacznego spadku liczby długoterminowych zatrzymań, wymuszonych zaginięć i uwolnienia setek więźniów politycznych – Wenezuelczycy w dalszym ciągu doświadczają poważnych naruszeń praw człowieka.

Żadnych reform instytucjonalnych

Niezależna Rada Praw Człowieka wyznaczona przez Radę Praw Człowieka w Wenezueli ustaliła, że ​​liczne przepisy stosowane do kryminalizacji opozycji nadal obowiązują, a rozbudowane służby wywiadowcze i siły bezpieczeństwa w tym kraju zachowują zasadniczo te same struktury, zasady i praktyki.

Nie podjęto żadnych kroków w celu rozbrojenia lub rozwiązania „colectivos” (prorządowe cywilne grupy zbrojne), które były źródłem powszechnego zastraszania, przemocy i łamania praw człowieka wobec społeczności.

Co najmniej 19 urzędników zidentyfikowanych wcześniej przez Misję w związku z ich udziałem w rażących naruszeniach pozostaje na kluczowych stanowiskach lub zostało przeniesionych na kluczowe stanowiska, podczas gdy przeszłe naruszenia praw człowieka i przestępstwa pozostają bezkarne.

Dziennikarze i inne podmioty społeczeństwa obywatelskiego również w dalszym ciągu napotykają przeszkody w swojej codziennej pracy.

ograniczenie niektórych najsurowszych form represji jest zauważalne, ale nie prowadzi jeszcze w żaden sposób do transformacji systemu, który je umożliwił”- powiedziała Sofía Macher, przewodnicząca misji.

Arbitralne aresztowania

W okresie od 1 września 2025 r. do 29 lipca 2026 r. organizacje społeczeństwa obywatelskiego odnotowały co najmniej 214 arbitralnych zatrzymań z powodów politycznych, choć 94% z nich miało miejsce przed końcem 2025 r.

Po 3 stycznia i pojmaniu przez Stany Zjednoczone byłego prezydenta Maduro misja zidentyfikowała powtarzający się schemat krótkoterminowych arbitralnych aresztowań mających na celu zastraszenie działaczy opozycji, dziennikarzy i innych podmiotów społeczeństwa obywatelskiego.

Choć uwolnienia dysydentów po interwencji USA znacząco zmniejszyły liczbę więźniów politycznych, organizacje pozarządowe szacują, że w areszcie pozostaje od 379 do 500 osób – przy braku oficjalnych, przejrzystych i możliwych do sprawdzenia informacji, co utrudnia ustalenie bardziej precyzyjnej liczby.

Tortury trwają

Misja udokumentowała tortury i złe traktowanie osób przetrzymywanych z powodów politycznych. Tylko po 3 stycznia stwierdzono 64 nowe przypadki stosowania torturco wskazuje, że praktyki te są nadal powszechne.

Ustalono również, że setki osób przetrzymywanych w obiektach państwowych pozbawieni dostępu do bezpiecznej wody pitnej, odpowiedniej żywności, leków i opieki zdrowotnej, co prowadzi do wielu zgonów w więzieniach.

Victor Quero Navashandlarz uliczny aresztowany z niejednoznacznych powodów w styczniu 2025 r., stał się twarzą represji wobec wenezuelskich więźniów.

Zmarł w areszcie w wyniku wymuszonego zaginięcia z powodu ostrej niewydolności oddechowej wtórnej do płucnej choroby zakrzepowo-zatorowej.

Jego matka, Carmen Teresa Navas, szukała go przez 16 miesięcy w ośrodkach detencyjnych, sądach, urzędach, a nawet w kostnicach i dopiero w maju 2026 roku dowiedziała się, że jej syn zmarł w areszcie prawie rok wcześniej.

Dziesięć dni po tym, jak dowiedziała się o jego śmierci, ona również zmarła.

Wzywamy władze państwowe do podjęcia zdecydowanych kroków w stronę odpowiedzialności i przyjęcia ram sprawiedliwości okresu przejściowego skupionych na ofiarach” – namawiała María Eloisa Quintero, jedna z ekspertów misji.

„Wenezuela powinna również cofnąć swoje wycofanie się z Rzymskiego Statutu Międzynarodowego Trybunału Karnego i w pełni współpracować z Trybunałem i innymi międzynarodowymi mechanizmami praw człowieka” – dodała.

Lata głęboko zakorzenionej bezkarności muszą ustąpić miejsca odpowiedzialności.”