Artykuł ten został opublikowany we współpracy z Organizacją Narodów Zjednoczonych.
W kluczowym wyniku COP30 w Belém w Brazylii kraje zgodziły się na szeroko zakrojony pakiet mający na celu zwiększenie finansowania działań związanych ze zmianą klimatu i przyspieszenie wdrażania porozumienia paryskiego – ale bez wyraźnego zobowiązania do odejścia od paliw kopalnych.
„Nowa gospodarka rośnie, podczas gdy stara, zanieczyszczająca środowisko, kończy się.”
Takie przesłanie przekazał szef ONZ ds. klimatu Simon Stiell na zakończenie COP30 po maratonie rozmów w piątkowy wieczór, który przeciągnął się do sobotniego wschodu słońca – sygnalizując punkt zwrotny w zakresie ambicji klimatycznych i globalnej solidarności.
Co postanowiono:
W ostatecznej decyzji położono nacisk na solidarność i inwestycje, wyznaczając ambitne cele finansowe, pozostawiając transformację energetyczną do późniejszej dyskusji. Spalanie paliw kopalnych powoduje emisję gazów cieplarnianych, które w zdecydowanie największym stopniu przyczyniają się do globalnego ocieplenia, dlatego to zaniedbanie budzi niepokój wielu narodów, w tym negocjatorów z Ameryki Południowej i UE, a także grup społeczeństwa obywatelskiego.
Oczekiwano, że ostateczna decyzja COP30 będzie zawierać wyraźne odniesienie do wycofywania paliw kopalnych. Ponad 80 krajów poparło propozycję Brazylii dotyczącą formalnego „mapy drogowej”.
Projekt tekstu to uwzględniał – aż do ostatnich godzin rozmów. Przyjęty wynik odnosi się jedynie do „Konsensusu ZEA”, czyli decyzji COP28 wzywającej do „odchodzenia od paliw kopalnych”.
Przed ostatnią sesją plenarną brazylijski naukowiec Carlos Nobre wydał surowe ostrzeżenie: zużycie paliw kopalnych musi spaść do zera do lat 2040–2045, aby uniknąć katastrofalnego wzrostu temperatury do połowy stulecia nawet o 2,5°C. Jego zdaniem taka trajektoria oznaczałaby niemal całkowitą utratę raf koralowych, zapadnięcie się lasów deszczowych Amazonii i przyspieszone topnienie pokrywy lodowej Grenlandii.
https://news.un.org/en/media/oembed?url=https%3A//www.youtube.com/shorts/T2AKvxAmk-o&max_width=0&max_height=0&hash=safNDt8A-p8ephyEZXMPNt3COFalbP2iWUwZYdWkw0M
Bliższe spojrzenie
Po dwóch tygodniach intensywnych negocjacji przyjęty tekst wzywa do uruchomienia co najmniej 1,3 biliona dolarów rocznie do 2035 r. na działania klimatyczne, a także potrojenia finansowania na rzecz adaptacji i uruchomienia funduszu strat i szkód uzgodnionego na COP28.
Uruchamia także dwie główne inicjatywy – Globalny Akcelerator Wdrożeń i Misję Belém do 1,5°C – aby pomóc krajom w realizacji ich wkładów ustalonych na poziomie krajowym (NDC), krajowych planów działań w dziedzinie klimatu i planów adaptacyjnych.
W decyzji po raz pierwszy uznano potrzebę zajęcia się dezinformacją klimatyczną, zobowiązując się do promowania integralności informacji i przeciwdziałania narracjom podważającym działania oparte na nauce.
W zeszłym tygodniu prezydent Brazylii Luiz Inácio Lula da Silva otworzył szczyt, deklarując, że będzie on znany jako „COP prawdy”, a ta przełomowa decyzja stanowi znaczący krok w kierunku ochrony zaufania publicznego do polityki klimatycznej – nawet jeśli brak języka dotyczącego przejścia na paliwa kopalne podkreśla złożoność negocjacji w sprawie energii.
Dwa nowe plany działania
Na spotkaniu zamykającym prezydent COP30 André Corrêa do Lago potwierdził, co zostało pominięte w porozumieniu:
„Wiemy, że niektórzy z Was mieli większe ambicje w odniesieniu do niektórych omawianych kwestii” – powiedział, dodając: „Wiem, że młode społeczeństwo obywatelskie będzie od nas wymagać dalszych wysiłków w walce ze zmianami klimatycznymi. Chcę jeszcze raz potwierdzić, że postaram się Was nie zawieść podczas mojej prezydentury”.
Zastanawiając się nad apelem Prezydenta Luli wygłoszonym na otwarciu COP30, dotyczącym ambicji, pan do Lago ogłosił plany stworzenia dwóch planów działania: jednego mającego na celu zatrzymanie i odwrócenie wylesiania; a drugim – odejście od paliw kopalnych w sprawiedliwy, uporządkowany i godziwy sposób, mobilizując zasoby na te cele w „sprawiedliwy i zaplanowany sposób”.

© UNFCCC/Kiara Worth
Prezydent COP30 André Corrêa do Lago (w środku) naradza się ze swoim zespołem na zakończenie Konferencji Klimatycznej ONZ.
Droga do konsensusu
Droga do konsensusu na ostatniej Konferencji Stron Ramowej konwencji Narodów Zjednoczonych w sprawie zmian klimatu (UNFCCC), jak formalnie nazywa się coroczne COP, nie była łatwa.
Pod koniec ubiegłego tygodnia grupy tubylcze zorganizowały blokady, żądając silniejszej ochrony Amazonki, a późnym czwartkowym popołudniem pożar w miejscu konferencji zakłócił rozmowy w krytycznej fazie.
W piątek negocjatorzy pracowali przez całą noc, aby wypełnić luki w kwestiach finansowych i ambicjach, a prezydencja brazylijska kierowała dyskusjami w stronę politycznie wykonalnego wyniku, skupiając się na wsparciu i wdrażaniu porozumień zawartych z poprzednich COP.
„Multilateralizm jest żywy”
Ze szczytu G20 w Johannesburgu Sekretarz Generalny ONZ António Guterres wysłał jasny komunikat na COP30: U wrót Amazonki strony osiągnęły porozumienie, które pokazuje, że narody nadal mogą się zjednoczyć, aby stawić czoła wyzwaniom, których żaden kraj nie jest w stanie rozwiązać sam.
Szef ONZ powiedział, że COP30 przyniosła postęp, taki jak uruchomienie globalnego akceleratora wdrożeń w celu uzupełnienia luk w ambicjach, i potwierdził konsensus ZEA, obejmujący sprawiedliwe, uporządkowane i sprawiedliwe odejście od paliw kopalnych.
„Ale COP opierają się na konsensusie, a w okresie podziałów geopolitycznych konsensus jest coraz trudniejszy do osiągnięcia. Nie mogę udawać, że COP30 zapewniła wszystko, co było potrzebne.” Przekroczenie temperatury o 1,5°C jest ostrym ostrzeżeniem: niezbędne są głębokie i szybkie cięcia emisji oraz masowe finansowanie działań klimatycznych. „COP30 się skończyła, ale praca nie” – powiedział.
Adres URL tweeta
Guterres obiecał w dalszym ciągu nawoływać do wyższych ambicji i solidarności, wzywając wszystkich, którzy maszerowali, negocjowali i mobilizowali: „Nie poddawajcie się. Historia – i Organizacja Narodów Zjednoczonych – są po waszej stronie.
Utrzymanie linii na poziomie 1,5 na „burzliwych wodach geopolitycznych”
Szef ONZ ds. klimatu Simon Stiell wskazał na szereg głównych korzyści, jakie nastąpiły po zakończeniu COP30 w Belém: nowe strategie mające na celu przyspieszenie wdrażania Porozumienia paryskiego, dążenie do potrójnego finansowania na rzecz adaptacji oraz zobowiązania na rzecz sprawiedliwej transformacji energetycznej.
I pomimo tego, co nazwał „burzliwymi wodami geopolitycznymi” – naznaczonymi polaryzacją i zaprzeczeniem zmianom klimatycznym – 194 narody stanęły razem, „utrzymując ludzkość w walce o planetę zdatną do zamieszkania, zdeterminowane utrzymać granicę 1,5°C”.
W sercu tej dynamiki leży sztandarowy wynik COP30: Tekst Mutirãoszeroko zakrojone porozumienie łączące cztery sporne ścieżki negocjacyjne – od łagodzenia skutków po bariery finansowe i handlowe – w jedną umowę opartą na konsensusie. Równolegle przyjęto siedemnaście dodatkowych decyzji.
W dokumencie końcowym stwierdzono, że globalne przejście w kierunku rozwoju niskoemisyjnego i odpornego na zmianę klimatu jest „nieodwracalne i stanowi trend przyszłości”. Potwierdza, że porozumienie paryskie działa – i musi „iść dalej i szybciej” – wzmacniając rolę wielostronnej współpracy klimatycznej.
W tekście uznano także gospodarcze i społeczne korzyści płynące z działań klimatycznych, począwszy od wzrostu gospodarczego i tworzenia miejsc pracy po poprawę dostępu do energii, bezpieczeństwa i zdrowia publicznego. Stiell wskazał na decydujący trend: inwestycje w energię odnawialną przewyższają obecnie paliwa kopalne w stosunku dwa do jednego – „sygnał polityczny i rynkowy, którego nie można zignorować” – stwierdził.
Solidny program działań wykraczający poza negocjacje
Prezydencja brazylijska podkreśliła, że sukces COP30 wykracza poza wynegocjowane porozumienia, podkreślając falę dobrowolnych zobowiązań w ramach Agendy Działań.
Wśród nich:
Sprawiedliwość klimatyczna na pierwszym planie
Kraje zgodziły się również opracować mechanizm sprawiedliwej transformacji, wzmacniający współpracę, wsparcie techniczne i budowanie potencjału.







