O nas
Kontakt

Władze twierdzą, że śmierć Aleksieja Nawalnego nie miała charakteru kryminalnego, ponieważ matce odmówiono dostępu do jego ciała

Laura Kowalczyk

A portrait of Russian opposition leader Alexei Navalny, flowers and candles are laid at the Memorial to Victims of Political Repression in St. Petersburg on Feb 16, 2024.

Nawalny zmarł w wieku 47 lat w trakcie odsiadywania 19-letniego wyroku wydanego w 2021 r. pod zarzutem ekstremizmu, który potępił jako motywowany politycznie.

Zespół Aleksieja Nawalnego powiedział w sobotę, że pierwsze śledztwo w sprawie jego śmierci nie wykazało żadnych znamion przestępstwa, co uznali za „kłamstwo”.

„Zaledwie godzinę temu prawnicy zostali poinformowani, że śledztwo zostało zakończone i że nie stwierdzono żadnych przestępstw” – napisała na platformie społecznościowej X Kyra Jarmysz, rzeczniczka zmarłego przywódcy rosyjskiej opozycji.

„Dosłownie kłamią za każdym razem, kręcąc nas w kółko i zacierając ślady” – dodała.

W innych postach poinformowała, że ​​jego prawnikom powiedziano, że ponieważ nie ustalono jeszcze przyczyny jego śmierci, „przeprowadzono nowe badanie histologiczne”, że wyniki będą dostępne dopiero w przyszłym tygodniu i że jego ciało „nie zostanie zostać przekazany jego bliskim do czasu zakończenia śledztwa”.

Obecnie nie jest jasne, gdzie znajduje się jego ciało wraz z matką, która udała się do kolonii karnej „specjalnego reżimu” nad kołem podbiegunowym, w którym był przetrzymywany, nie mogąc go zobaczyć.

Po otrzymaniu w kolonii oficjalnej wiadomości, że jej syn zmarł 16 lutego o godzinie 14:17 czasu lokalnego, została poinformowana, że ​​śledczy przewieźli jego ciało do Salechardu.

Ale kiedy ona i jego prawnik przybyli do kostnicy, była ona zamknięta. „Prawnik zadzwonił pod numer telefonu wiszący na drzwiach. Powiedziano mu, że dzisiaj dzwonił siódmy. Ciała Aleksieja nie ma w kostnicy” – napisał Yarmysh.

„Żądamy natychmiastowego wydania ciała Aleksieja Nawalnego jego rodzinie” – napisała także.

Rosyjska Federalna Służba Penitencjarna poinformowała, że ​​Nawalny poczuł się źle po spacerze i stracił przytomność w kolonii karnej w mieście Charp, w obwodzie jamalo-nienieckim, około 1900 kilometrów na północny wschód od Moskwy. Przyjechała karetka, ale nie udało się go reanimować.

Maria Pevchikh, szefowa zarządu Fundacji Antykorupcyjnej Nawalnego, powiedziała, że ​​krytyk Kremla „będzie żył na zawsze w milionach serc”.

„Nawalny został zamordowany. Nadal nie wiemy, jak będziemy dalej żyć, ale razem coś wymyślimy” – napisała w X.

Według OVD-Info, grupy monitorującej represje polityczne w Rosji, w sobotę aresztowania trwały nadal w sobotę po zatrzymaniu w różnych rosyjskich miastach ponad 100 osób. W piątek, gdy przybyły one złożyć kwiaty ku pamięci Nawalnego pod pomnikami ofiar czystek w czasach sowieckich. .

Hołdy usunięto w ciągu nocy, ale w sobotę ludzie nadal napływali z kwiatami. W Moskwie duża grupa ludzi skandowała „wstyd”, gdy policja wyciągała z tłumu krzyczącą kobietę, jak pokazało wideo udostępnione w mediach społecznościowych.

Pod pomnikiem w Petersburgu zatrzymano ponad 10 osób, w tym księdza, który przybył tam, aby odprawić tam nabożeństwo za Nawalnego.

W innych miastach w całym kraju policja otoczyła niektóre pomniki, a funkcjonariusze robili zdjęcia przychodzącym i zapisywali ich dane osobowe, co było wyraźną próbą zastraszenia.

Nawalny przebywa w więzieniu od stycznia 2021 r., kiedy wrócił do Moskwy, gdzie groziło mu pewne aresztowanie po rekonwalescencji w Niemczech po zatruciu środkiem paraliżującym, które obwiniał Kreml. Później został trzykrotnie skazany, twierdząc, że każda sprawa była motywowana politycznie, i otrzymał wyrok 19 lat za ekstremizm.

Po wydaniu ostatniego wyroku Nawalny oświadczył, że rozumie, że „odsiaduje karę dożywocia, mierzoną długością mojego życia lub długości życia tego reżimu”.

Wiadomość o śmierci Nawalnego pojawia się na niecały miesiąc przed wyborami, które zapewnią prezydentowi Władimirowi Putinowi kolejne sześć lat sprawowania władzy.

Pokazuje, że „obecnie w Rosji wyrokiem dla opozycji jest nie tylko więzienie, ale śmierć” – powiedział Nigel Gould-Davies, były ambasador Wielkiej Brytanii na Białorusi oraz starszy specjalista ds. Rosji i Eurazji w Międzynarodowym Instytucie Studiów Strategicznych w Londynie.

Zachodni przywódcy w dużej mierze obarczyli Kreml i prezydenta Putina odpowiedzialnością za śmierć Nawalnego, a przewodniczący Rady Europejskiej Charles Michel napisał w serwisie X, że „UE uważa, że ​​reżim rosyjski (wyłącznie) jest odpowiedzialny za tę tragiczną śmierć”.