O nas
Kontakt

Wyszła za mąż w wieku 13 lat, jest w ciąży i głoduje: dziecięce panny młode z Jemenu

Laura Kowalczyk

Wyszła za mąż w wieku 13 lat, jest w ciąży i głoduje: dziecięce panny młode z Jemenu© UNFPA Około 1,3 miliona kobiet w ciąży i kobiet karmiących piersią w Jemenie jest niedożywionych, co zwiększa ryzyko powikłań poporodowych oraz wcześniaków i dzieci z niską masą urodzeniową.

Kobieta w czarnym nikabie gotuje na otwartym ogniu, używając patelni do przygotowywania jedzenia, a wokół niej widoczne są różne przybory kuchenne i pojemniki.
© UNFPA Około 1,3 miliona kobiet w ciąży i kobiet karmiących piersią w Jemenie jest niedożywionych, co zwiększa ryzyko powikłań poporodowych oraz wcześniaków i dzieci z niską masą urodzeniową.

Artykuł ten został opublikowany we współpracy z Organizacją Narodów Zjednoczonych.


Fatima* miała 13 lat, kiedy została wydana za starszego mężczyznę. Dwa lata później urodziła córki bliźniaczki.

„Marzyłam o pójściu do szkoły jak inne dziewczyny” – powiedziała. „Zamiast tego zostałam żoną, zanim miałam szansę przeżyć swoje dzieciństwo, i matką, zanim naprawdę zrozumiałam, co to oznacza”.

Przez pewien czas życie z mężem było spokojne, choć proste. Następnie wojna przetoczyła się przez Jemen, zamykając kliniki i szpitale oraz doprowadzając do ruiny i tak już kruchą gospodarkę. Rodziny takie jak Fatimah zostały zepchnięte w nędzę i głód.

„Jesteśmy świadkami zauważalnego wzrostu liczby przypadków niedożywienia wśród ciężarnych dziewcząt, zwłaszcza tych, które wyszły za mąż we wczesnym wieku” – powiedział Reham Hazbar, doradca w bezpiecznym miejscu w Al Hudaydah, wspierany przez agencję ONZ ds. zdrowia seksualnego i reprodukcyjnego UNFPA.

„Wiele osób trafia do ośrodków zdrowia z powodu niskiej masy ciała, anemii i poważnego wyczerpania, a ich ciała często nie są przygotowane na sprostanie wymogom ciąży”.

Poważny kryzys humanitarny

Jemen jest jednym z najpoważniejszych kryzysów humanitarnych na świecie. W tym roku pilnej pomocy potrzebuje ponad 22 miliony ludzi – ponad połowa z nich to kobiety i dziewczęta.

Mniej niż dwie trzecie placówek opieki zdrowotnej nadal funkcjonuje, a tylko jedna na pięć z nich oferuje opiekę położniczą.

UNFPA szacuje, że 1,3 miliona kobiet w ciąży i kobiet karmiących piersią w kraju jest niedożywionych; 100 000 kobiet zostało wysiedlonych ze swoich domów, co jeszcze bardziej zwiększa ryzyko związane z porodem.

„Wiele kobiet nie stać na transport ani na leki i suplementy, które przepisujemy” – powiedziała Amira*, pracownica służby zdrowia w Abyan. „Niektóre dziewczęta borykają się również z ograniczeniami społecznymi, które ograniczają ich możliwość dostępu do opieki zdrowotnej na czas. W niektórych obszarach brakuje personelu medycznego i odpowiednio wyposażonej placówki”.

Ciało, które nie jest gotowe

Rodzina Fatimy wciąż uciekała przed przemocą, aż pewnej nocy powódź przetoczyła się przez obóz, w którym się ukrywali, i zmiotła jej męża. Przeżył, ale trauma uniemożliwiła mu pracę.

Nagle Fatimah sama opiekowała się mężem i dwiema córkami i odkryła, że ​​znów jest w ciąży. Mieszkając w namiocie bez dochodów i bez opieki zdrowotnej w pobliżu, wyczerpana i anemiczna, powiedziała po prostu: „Bardziej obawiałam się o swoje dziecko niż o siebie”.

„Kobiety w ciąży często trafiają do ośrodków zdrowia pod koniec ciąży lub dopiero wtedy, gdy pojawiają się poważne powikłania, którym można było zapobiec, zapewniając wczesną opiekę” – powiedziała Amira.

https://news.un.org/en/media/oembed?url=https%3A//www.youtube.com/watch%3Fv%3DpyeSiuUiBs8&max_width=400&max_height=350&hash=4QyHWPo7Vgq03iiTeziiFLSMJ48ZI8n7lZ3jpAT3T_8

Jedna trzecia wyszła za mąż jako dzieci

Mniej niż połowa jemeńskich kobiet rodzi w placówkach służby zdrowia, a prawie 30 procent nie korzysta w ogóle z opieki przedporodowej.

Jemen ma jeden z najwyższych w regionie wskaźników umieralności matek. Dziewczyny często nawet na skorzystanie z opieki potrzebują zgody męża lub członka rodziny, a wiele z nich po prostu nie wie, dlaczego regularne kontrole są takie ważne.

Prawie jedna trzecia jemeńskich dziewcząt wychodzi za mąż w dzieciństwie, a wśród wysiedlonych rodzin odsetek ten jest jeszcze wyższy. Ponad połowa populacji boryka się z poważnym brakiem bezpieczeństwa żywnościowego, a poważna anemia i niedobory witamin wśród kobiet i dziewcząt zwiększają ryzyko urodzenia dzieci z niedowagą i podatności na choroby.

„Kobiety nadal wykonują wyczerpujące prace domowe i prace na świeżym powietrzu, w tym prace na roli, pozyskiwanie wody i zbieranie drewna na opał, pomimo swojego osłabienia i niedożywienia” – powiedziała Amira. „Te warunki zwiększają ryzyko dla zdrowia zarówno matki, jak i dziecka”.

Utrata masy ciała, poród przedwczesny, niebezpieczne krwawienia i słaba produkcja mleka stają się coraz częstsze. „Młody wiek może powodować dodatkowe trudności podczas porodu” – stwierdziła Amira. „Jeśli przypadek wymaga specjalistycznej interwencji, jest natychmiast kierowana do szpitala, który jest w stanie przyjąć poród wysokiego ryzyka”.

Skierowanie jest jednak skuteczne tylko wtedy, gdy rodzina rzeczywiście może dotrzeć do szpitala, a rzadko jest to gwarantowane.

Krótkie dzieciństwo

W wiosce Al-Mahraq w Abyan 19-letnia Donia Adel jest w ósmym miesiącu ciąży z drugim dzieckiem. Ma już dwuletnią córkę.

Jako dziewczynka kochała szkołę i marzyła o zostaniu nauczycielką. Ale gdy miała osiem lat, jej matki i ojczyma nie było już stać na trzymanie jej tam.

„Przyglądałam się, jak inne dzieci dorastają w stabilnych rodzinach, a ja starałam się dostosować do nowej, niepewnej rzeczywistości” – wspomina. „Czasami czułam się ciężarem dla otaczających mnie osób”.

Około 1,5 miliona dziewcząt w Jemenie nie chodzi do szkoły. Donia wyszła za mąż w wieku 15 lat.

„Nadal myślałam jak dziecko i marzyłam jak każda młoda dziewczyna” – powiedziała. „Ale czułem, że moje możliwości są bardzo ograniczone”.

Kiedy dowiedziała się, że jest w ciąży, uczucia były mieszane.

„Czułam jednocześnie szczęście i strach. Jak mogłam być matką dziecka, skoro sama byłam jeszcze dzieckiem i potrzebowałam tyle opieki i miłości?”

Niemowlę leży na wzorzystym dywaniku obok osoby dorosłej w czarnym ubraniu.
© UNFPA Matka po porodzie opiekuje się dzieckiem, które otrzymuje wsparcie z powodu niedożywienia.

Wybór między jedzeniem i lekarstwem

Ta ciąża była trudna, powiedziała Donia. Bez wystarczającej ilości pożywnego pożywienia jest słaba i wyczerpana, ale dba o to, by jej córka jadła pierwsza.

„Czasami kładę się spać głodna, myśląc o tym, czym ją nakarmię następnego dnia” – powiedziała.

Udało jej się odbyć kilka wizyt u położnej i lekarza, ale koszty i odległość sprawiają, że przychodzi tylko wtedy, gdy nie może już tego znieść.

„Kiedy dotarłam do ośrodka zdrowia, poczułam ulgę, bo ktoś pytał o moje zdrowie i dziecko” – powiedziała. „Jednocześnie było mi smutno, gdy usłyszałam o potrzebnej żywności i lekach, wiedząc, że mogę nie być w stanie ich zapewnić. Czasami wracałam do domu niosąc więcej recept niż rzeczywistych rozwiązań mojego problemu. „

Krucha lina ratunkowa

Obie kobiety znalazły wsparcie w bezpiecznych przestrzeniach wspieranych przez UNFPA. Fatimah otrzymała poradę i skierowanie od lekarza, a obecnie uczęszcza na zajęcia z czytania i pisania prowadzone przez Unię Kobiet Jemenu.

Donia robi to samo, chcąc dokończyć odebraną jej edukację.

„Gdyby sprawy potoczyły się inaczej, kontynuowałabym naukę, realizowałabym swoje marzenie o zostaniu nauczycielką i zapewniała lepsze życie moim dzieciom i rodzinie” – powiedziała.

* Imiona zostały zmienione w celu ochrony tożsamości kobiet.