O nas
Kontakt

3 sposoby na rozszerzenie taksonomii UE i przyspieszenie zielonej transformacji

Laura Kowalczyk

(Źródło: Unsplash)

Ten artykuł powstał dzięki współpracy The European Sting ze Światowym Forum Ekonomicznym.

Autor: Ulrike Decoene, dyrektor ds. komunikacji Grupy; Specjalista ds. marki i zrównoważonego rozwoju, AXA i Olivier Blum, dyrektor ds. strategii i zrównoważonego rozwoju, Schneider Electric


  • Taksonomia UE to niedawno przyjęty system klasyfikacji ustanawiający wykaz działalności gospodarczych zrównoważonych środowiskowo.
  • Ramy regulacyjne mają pomóc inwestorom w podejmowaniu świadomych decyzji, należy jednak uwzględnić ich ograniczenia.
  • Wyróżniamy trzy obszary, które wymagają rozważenia i wyjaśniamy, w jaki sposób przyjęcie szczegółowego podejścia może ułatwić zrównoważoną przyszłość.

Taksonomia UE zmieni zasady gry w zakresie wdrażania Zielonego Ładu w Europie. Inicjatywa, mająca na celu kierowanie finansów prywatnych na działalność rzeczywiście zrównoważoną środowiskowo, obiecuje również pomóc inwestorom w uniknięciu potencjalnego „ekościemowania” i wyjaśnić walory środowiskowe strategii inwestycyjnych ich firm.

Ustanawiając system klasyfikacji zrównoważonej działalności gospodarczej, inicjatywa w odpowiednim czasie zapewnia bardzo potrzebne wskazówki dotyczące klasyfikacji dochodów ekologicznych. Ma także ważną rolę do odegrania w kierowaniu inwestycji w kierunku zrównoważonych rozwiązań w Europie, a zatem będzie miał wpływ na ujawnianie informacji korporacyjnych, strategie zrównoważonego rozwoju, innowacje i wzrost.

Budowa takich ram jest bardzo dobrym krokiem naprzód, ale nie panaceum. Ważne jest, abyśmy w dalszym ciągu opierali się na taksonomii, aby przyspieszyć przejście do bardziej zrównoważonej przyszłości w Europie i poza nią oraz aby zapewnić, że nie zostaną zaniedbane kluczowe dźwignie niezbędne do osiągnięcia zerowej emisji netto.

Ramy regulacyjne zostały już przyjęte, jednak pozostają trzy kluczowe kwestie, którymi należy się zająć:

1. Obecnie w taksonomii brakuje kluczowych sektorów

Taksonomia UE uwzględnia głównie działalność podmiotów o wysokim lub zerowym poziomie emisji. Nie odnosi się ono jednak odpowiednio do sektorów gospodarki znajdujących się pomiędzy nimi – które emitują umiarkowane poziomy emisji – i mają one ważną rolę do odegrania w przejściu do emisji zerowej netto. Ponadto w taksonomii nie uwzględniono roli wielu powiązanych działań, które będą ważne dla ułatwienia trwałej i skutecznej dekarbonizacji.

W rezultacie wiele rozwiązań niezbędnych do dekarbonizacji gospodarki, takich jak kluczowe dźwignie potrzebne do przyspieszenia elektryfikacji, znajduje się obecnie poza zakresem taksonomii.

Na przykład, chociaż obecne ramy dobrze radzą sobie z uwzględnieniem dostaw energii, takich jak energia odnawialna, nie uwzględniają powiązanych technologii (takich jak sprzęt elektryczny i automatyka przemysłowa). Technologie te mają kluczowe znaczenie dla integracji energii odnawialnej z siecią i zarządzania sposobem, w jaki użytkownicy końcowi wykorzystują energię elektryczną wytwarzaną ze źródeł odnawialnych. Według Komisji Europejskiej, biorąc pod uwagę, że do 2050 r. ponad 80% energii elektrycznej zużywanej w Europie będzie pochodzić ze źródeł odnawialnych (w porównaniu z 38% w 2020 r.), kluczowe znaczenie ma wsparcie dla tego typu sprzętu elektrycznego na poziomie sieci i użytkownika końcowego.

Innym przykładem jest automatyka przemysłowa. Technologia automatyzacji sterowanej popytem może potencjalnie zapewnić ogromne oszczędności energii – na przykład zmniejsza zużycie energii przez maszyny i zakłady średnio o 10–25% w Niemczech. Mimo to, ponownie jest on obecnie pomijany.

Stanowią one zaledwie dwa przykłady licznych technologii znajdujących się obecnie w centrum uwagi, a które są niezbędne dla poprawy efektywności energetycznej i pomyślnego przejścia na zrównoważoną gospodarkę. Należy działać dalej. Taksonomia UE musi zająć się takimi obszarami w sposób pragmatyczny.

Co Światowe Forum Ekonomiczne robi w sprawie przejścia na czystą energię?

Przejście na czystą energię ma kluczowe znaczenie w walce ze zmianami klimatycznymi, jednak w ciągu ostatnich pięciu lat transformacja energetyczna uległa stagnacji.

Zużycie i produkcja energii odpowiadają za dwie trzecie globalnych emisji, a 81% światowego systemu energetycznego w dalszym ciągu opiera się na paliwach kopalnych, tyle samo co 30 lat temu. Ponadto postęp w zakresie energochłonności gospodarki światowej (ilości energii zużywanej na jednostkę działalności gospodarczej) ulega spowolnieniu. W 2018 r. energochłonność wzrosła o 1,2%, co stanowi najwolniejsze tempo od 2010 r.

Aby stworzyć bardziej włączający, zrównoważony, przystępny cenowo i bezpieczny globalny system energetyczny, potrzebne są skuteczne polityki, działania sektora prywatnego i współpraca publiczno-prywatna.

Postęp w benchmarkingu jest niezbędny do pomyślnego przejścia. Indeks transformacji energetycznej Światowego Forum Ekonomicznego, który klasyfikuje 115 gospodarek pod względem tego, jak dobrze równoważą one bezpieczeństwo i dostęp do energii ze zrównoważonym rozwojem środowiska i przystępnością cenową, pokazuje, że największym wyzwaniem stojącym przed transformacją energetyczną jest brak gotowości wśród największych emitentów na świecie, w tym USA, Chin, Indii i Rosji. 10 krajów, które uzyskały najwyższy wynik pod względem gotowości, odpowiada za zaledwie 2,6% światowych rocznych emisji.

Aby przygotować globalny system energetyczny na przyszłość, działająca w ramach Forum Platforma Kształtowania Przyszłości Energii i Materiałów pracuje nad inicjatywami obejmującymi efektywność systemową, innowacje i czystą energię oraz Globalny Sojusz na rzecz Baterii, aby zachęcać i umożliwiać innowacyjne inwestycje, technologie i rozwiązania w zakresie energii.

Ponadto Platforma Możliwa Misja (MPP) pracuje nad zgromadzeniem partnerów publicznych i prywatnych w celu dalszej transformacji przemysłu, aby skierować sektory przemysłu ciężkiego i mobilności na ścieżkę prowadzącą do zerowej emisji netto. MPP to inicjatywa stworzona przez Światowe Forum Ekonomiczne i Komisję ds. Transformacji Energetycznych.

Czy Twoja organizacja jest zainteresowana współpracą ze Światowym Forum Ekonomicznym? Dowiedz się więcej tutaj.

2. Aktualizacja listy zielonych technologii jest zadaniem ciągłym

Wiele potrzeba od taksonomii, ale nie może to być celem końcowym. UE chętnie przyznaje, że w nadchodzących miesiącach i latach trzeba włożyć więcej pracy w klasyfikację długiej listy zielonych technologii. Wykaz ten musi być zarówno kompleksowy, jak i aktualizowany. Będzie to proces niekończący się, w miarę ciągłego postępu innowacji i pojawiania się nowych rozwiązań, a inne technologie pozostają pomijane, jak opisano powyżej.

Nieuchronnie takie podejście będzie miało luki. Chociaż musimy dążyć do rozwiązania tych problemów, oprócz zdefiniowania zasad, musimy także opierać się na istniejących ramach, aby zapewnić wszystkim większe uprawnienia.

Znalezienie lepszej równowagi między odgórnym systemem klasyfikacji – jak ma to miejsce obecnie – a podejściem bardziej opartym na zasadach, w którym rynek ma więcej miejsca na określenie, co jest ekologiczne, a co nie, ma kluczowe znaczenie.

Takie podejście umożliwiłoby lepsze uwzględnienie taksonomii branż i rodzajów działalności, które są niezbędne do przejścia na gospodarkę niskoemisyjną i które będą wymagały znacznych środków finansowych i inwestycji w nadchodzących latach.

Inicjatywy takie jak Międzynarodowa Platforma Zrównoważonego Finansowania (IPSF), utworzona przez Komisję Europejską, mają kluczowe znaczenie dla wspierania stałego dialogu między organami regulacyjnymi, sektorem prywatnym i społeczeństwem obywatelskim. Dialog taki jest ważny dla zapewnienia ciągłego rozwoju odpowiednich ujednoliconych taksonomii, opartych na kategoriach rozwiązań, które nie są odpowiednio uwzględnione w obecnych aktach delegowanych.

3. Musimy zbudować globalnie kompatybilną taksonomię

Wierzymy w siłę taksonomii nie tylko dla UE, ale także w ułatwianiu innym dekarbonizacji. Nie chodzi jednak tylko o dawanie przykładu i stawianie najwyższych wymagań. Chodzi także o prostotę, adekwatność, pragmatyzm i globalną kompatybilność.

Kluczową zaletą europejskich inwestycji i przedsiębiorstw jest to, że często działają one poza granicami UE. I odwrotnie, inwestorzy z rynków zagranicznych również muszą mieć dostęp do rynków kapitałowych UE. Stworzenie solidnego uzasadnienia biznesowego dekarbonizacji gospodarki wymaga ułatwienia europejskim przedsiębiorstwom podejmowania decyzji i zrównoważonego rozwoju.

Ponieważ inne rynki pracują nad własnymi systemami taksonomii – w tym Chiny, Wielka Brytania i USA – organy regulacyjne muszą upewnić się, że taksonomia UE jest zgodna z taksonomiami innych jurysdykcji. Powinny angażować sieci takie jak IPSF, aby zapewnić dobre współdziałanie takich ram.

Firmy i inwestorzy dążą do jednej, unikalnej taksonomii. Taksonomia mająca zastosowanie wyłącznie do działalności europejskiej będzie miała ograniczoną wartość zarówno dla korporacji międzynarodowych, jak i dla inwestorów globalnych.

Podsumowując, taksonomia UE może stać się punktem odniesienia i potężnym czynnikiem wpływającym na zrównoważony rozwój, jeśli zostaną usunięte jej ograniczenia. Należy rozszerzyć taksonomię, aby objęła wszystkie rozwiązania potrzebne do dekarbonizacji, przewodzenia, a nie tylko ograniczania się do oczywistości.

Diabeł tkwi w szczegółach i od tego zależy nasza zrównoważona przyszłość.